Pies – przyjaciel człowieka

kosze na psie kupy

Posiadanie psa to marzenie większości dzieci. Niektórzy nie mogli w dzieciństwie zrealizować swojego pragnienia, jednak kiedy osiągają samodzielność i niezależność, często decydują się na kupienie lub adoptowanie jakiegoś czworonoga.

Dobra moda

Obecna moda na slow life, zdrowe żywienie i bycie fit idzie w parze z troską o zwierzęta. Zdrowy styl życia, połączony z dbaniem o środowisko, w tym także o zwierzaki, promuje wiele gwiazd show-biznesu, co jest znacznie lepszym wykorzystywaniem swojej sławy niż promowanie się na używkach, przykrych spotkaniach z policją czy modowych wpadkach. Wiele gwiazd całkiem serio traktuje los zwierząt, zachęcając swoich fanów do wspierania ich w walce o prawa zwierząt czy ratowaniu bezdomnych psów przed trudnym losem czy schroniskami, w których często panują straszne warunki.

kosze na psie kupy

Wielu rodziców traktuje kupno czy adopcję psa – lub jakiegokolwiek innego zwierzątka – jako pierwszy poważny obowiązek swojego dziecka. Nauka troszczenia się o czworonoga – zapewnianie mu karmy i czystej wody, dbanie o higienę zwierzęcia, a w przypadku psa wyprowadzanie go na spacery to nie lada obowiązki. Często staje się to szkołą wytrwałości i cierpliwości, uczy dziecko także solidności. A poza tym – dostarcza mnóstwo radości. Psy są wierne i wynagradzają właścicielom ich trud lojalnością.

Pies w bloku?

Dla wielu osób ogromnym dylematem jest posiadanie psa, jeśli mieszka się w bloku i nie posiada się chociaż kawałka ogrodu na własność lub do współdzielenia. Część osób podnosi argument, że pies – zwłaszcza duży – męczy się w niedużym mieszkaniu, nie posiadając „wybiegu”, na którym mógłby się wyhasać. Problemem jest także wyprowadzanie psa na spacery – zwierzę musi być dobrze nauczone, najlepiej już od małego, że na załatwianie swoich fizjologicznych potrzeb ma mało czasu w ściśle określonych porach dnia.

kosze na psie kupy

Dla właścicieli psów jest to spora niewygoda, zwłaszcza zimą, kiedy pies piszczy i drapie drzwi, bo musi wyjść. Na osiedlach często nie ma gdzie wyprowadzić czworonoga – trawników nie wolno deptać ani zaśmiecać, wszędzie stoją samochody… Niestety wiele osób się tym nie przejmuje, wyprowadzając swoje psy gdziekolwiek – potem na chodnikach „kwitną” psie odchody, a spacer na skróty przez osiedlowy trawnik może skończyć się bardzo przykrą niespodzianką. Dlatego wiele osób zanim zdecyduje się na psa, woli poczekać, aż dorobi się własnego kawałka ziemi, gdzie problem ten nie będzie tak meczącą kwestią.